domowy sok z malin

domowy sok z malin

domowy sok z malin

Domowy sok z malin najlepiej smakuje w okresie jesienno zimowym z herbatą. Taki sok jest nie do prównania z sokiem kupionym w sklepie . Lubię też dodać taki sok do piwa oraz polać nim budyń waniliowy. W okresie jesienno zimowym,  takie domowe przetwory smakują najlepiej ,zwłaszcza gdy brakuje słońca i wszystkich owoców dostępnych tylko latem.

maliny 2014DSC02914domowy sok z malin

Przepis:
Do zrobienia soku malinowego z większej ilości malin potrzebujemy dużego słoja lub nawet kilka w zależności od ilości owoców.
Na 1 kg owoców malin ja daję 600 gram cukru.
Robiłam sok z 5 kg malin w dwóch dużych wysokich słojach.
Maliny myjemy w naczyniu z sitkiem, odstawiamy  by ociekła z nich woda.
Na dno słoja wsypujemy część malin i przysypujemy je cukrem, robimy takie warstwy aż do zapełnienia słoja.Następnie przykrywamy gazą (do kupienia w aptece, jest bardzo dobra bo oddycha a nie wpuszcza do środka małych muszek  i innego latającego latem robactwa) zawiązujemy sznurkiem lub gumką recepturką i odstawiamy taki słój na 2-3 dni w ciepłe, słoneczne miejsce.  do czasu az maliny zaczną puszczać sok i podnosić się do góry ,zwiększając tym samym objętość soku.
Po tym czasie ( do garnka ) przecedzamy zawartość słoja przez sito, pozostały w słoiku cukier dodajemy do garnka z sokiem i podgrzewamy na ogniu mieszając do momentu aż cukier się rozpuści a sok będzie gorący ale nie wrzący.
Słoiczki i nakrętki wcześniej wyparzamy wrzątkiem aby były czyste.
Wlewamy za pomocą lejka gorący sok do słoiczków , od razu zakręcamy i odstawiamy do góry dnem na ściereczkę aż do momentu wystygnięcia.

domowy sok z malindomowy sok z malindomowy sok z malin

Smacznego!

 

Print Friendly


43 thoughts on “domowy sok z malin”

  • Nie pasteryzowalam mojego soku i chciałabym zapytać ile czasu utrzyma swoja świeżość stojąc w ciemnym i zimnym mscu a drugą opcją ile czasu bedzie przydatny do spożycia po otwarciu?

  • kluczem do dobrego soku sa zdrowe maliny.Najlepiej lesne .W zyciu widzialem wiele kolorow w polskich lasach , nawet zolte. Rekord moj to 36 litrow soku .Czesto z sokownika .Ojciec robil na oknie w sloncu ale to zabija witaminy.Dzieci zawsze slodzily tylko sokiem w dzicinstwie i nie choruja bo w tym jest duzo mikroelementow..To trzeba lubiec , ta robote.Zbieralem maliny wysoko w goracgh nawet w pazdzierniku w Milowce .Po malinach byla pora na jerzyny .Leczenie poranionych kolcami rak to osobna historia ale kto to teraz robi , nie wiem.Probowalem soki ze sklepow , i szwajcarskie i inne .Moj to pachnial na 3 ulicy.

  • Nie wiem jak w Danii w Polsce nie ma soków z Malin w sklepach. Są substytuty gdzie za 2 max 3% zawartość soku z ekstraktu płaci się nawet 40 zeta.

  • Nie napisalas, gdzie trzymac przez dwa dni słoik z malinami, np.w chlodnym, cieplym miejscu.Podaj szczegoly
    bo sa wazne!

  • Zrobiłem sok wg. twojego przepisu. Dobry. Z malin zrobiłem dżem. Ciekawe ile u ciebie kosztuje 1kg. malin.
    Pozdrawiam Marem

  • A ja robię tak: mielę maliny w maszynce do mięsa (pesteczki nie pękają) dodaję cukier min 80dkg na kg malin, i mieszam do rozpuszczenia cukru. Nie podgrzewam, tylko wkładam do słoików i do wiosny mogą stać w lodówce. Ta pulpa po kilku tygodniach rozwarstwi się. Pestki podejdą do góry. Są wspaniałe przy przeziębieniu – bo działają napotnie, i podobno przeciwwirusowo. A sok do wszystkiego… Jak dasz mniej cukru – możesz zamrozić np w pudełkach po lodach i łatwo wyjmować mniejszymi porcjami, bo mają konsystencję żelowatą. Te mało słodkie z zamrażarki mogą fermentować… Proste prawda?

    • Najlepszy sok powstaje po tłoczeniu na zimno, tylko trzeba się zaopatrzyć w prasę do owoców /na Allegro od 150 zł/. Owoce wrzucamy do worka filtracyjnego, lub pieluchy tetrowej, i wkładamy do prasy śrubowej, wyciskamy i powstaje pyszny klarowny sok świeżuteńki tłoczony na zimno! Wlewamy do garnka dodajemy cukier i ogrzewamy do ok 85 st. Następnie już standardowa procedura ze słoikami.

  • Sok robię bardzo podobnie , z tą różnicą ,że owoce zasypane cukrem stoją do tygodnia. Każdego dnia dosypuję cukier , tak aby maliny były całe przykryte ( w ten sposób nie fermentuje). Ktoś powiem ,że wyjdzie bardzo słodki 🙂 , owszem ale jeśli uważam ,że jest wystarczająco słodki nie dodaję pozostałego cukru tylko go rozpuszczam w malej ilości wody, do tego dodaję maliny pozostałe po przeciśnięciu przelewam wszystko w duży słoik plus butelkę czystego alkoholu ( lub więcej , do przykrycia owoców) i zakręcamy .Tak przygotowane „odpady” 😉 stoją minimum pół roku , ale im więcej tym lepiej.A potem standardowa procedura jak przy nalewkach , ale to już działka mojego męża .

  • Maliniacy!!!
    od dawna robie szybko sok malinowy pyszny. Maliny wrzucam do garnka i na ogien, Rozpruza sie i na durszlak do przetarcia. Przecier do garnka, wsypac cukru wg uznania, raczej wiecej , bo sok jest kwasny. Prawie zagotowac przecier z cukrem i do wyparzonych goracych jeszcze sloiczkow czy buteleczek. Zakrecic, postawic do gory nogami i pod kocyk. Niech stygna i sie pasteryzuja. Szybko, czysto i smacznie i bez kisniecia.
    SMACZNEGO ZIMOWA PORA. mARIA

  • Ja resztki malin przecieram przez sito i robię dżem. Naprawdę jest bardzo dobry i sporo go wychodzi. A z pestek, które zostają robię kompot. Jak mam bardzo dużo pestek, to mrożę je i mam na później na kompocik 🙂 wszystko trzeba wykorzystać 🙂

  • Robię ten sok od lat. Próbowałam dodać mniejsza ilość cukru, ale nic z tego, maliny plesnieja.Polecam gorąco, bo to zupełnie inny sok niż kupiony w sklepie, bardzo aromatyczny. Wystarczy mała ilość aby czuć smak malin. Pychotka 🙂

  • Moja mama po odcedzeniu malin zalewa je w sloiku wodka, podobno wychodzi wspaniala nalewka! Jutro odcedzam maliny I wyprobuje przepis mamy. Tez sie przyda na zime, zwlaszcza kanadyjska

  • Super ! Sok zrobiony. I sugestia jakby ktos chcial pomysl co zrobic z papki malinowej u mnie mąż dodał do babki! No ja jakos ciast nie robi;)

  • Ja tak samo robię soki , teraz z truskawek, wkrótce z malin. Owoce później przesmażam i jest pyszna marmoladka 🙂

    • Ja nie robię nic już z takich odciśniętych malin, zostaje sama papka z pestkami i nie uważam aby to do czegoś dobrego mogło jeszcze potem służyć, niektórzy robią dżem ale twierdzą że zrobili raz i już nie będą ponieważ w dżemie mieli same pestki a potem zabawa z wykałaczką 🙂

      • Moim zdaniem można nie myć malin przecież sok gotujemy ,a więc wszystko się ugotuje nawet ten tasiemiec o którym pisze knmlopts .Nie ma obawy gdyż zazwyczaj to jagody czarne zbierane w lesie i nie umyte mogą być zarażone przez lisie odchody i gdy jemy je prosto z krzaczka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *