Surówka z buraczków

buraczki na zimno

Surówka z buraczków na zimno

buraczki na zimno

(surówka bardzo długo może stać w lodówce, nawet 2 tygodnie)
Składniki:
1kg buraków
2 jabłka
Sok z połowy cytryny
1 pęczek natki pietruszki
2 cebule
Sol,pieprz czarny,cukier
Oliwa z oliwek

Wykonanie:
Buraki umyć i ugotować w mundurkach, lub upiec zawinięte w foli w piekarniku. Obie formy zajmują w zasadzie tyle samo czasu ( u mnie jest to zawsze do 2h) Jeżeli pieczemy w piekarniku to w temp.190C.

Jeżeli gotujemy to do gotowania dodać 1 łyżkę octu oraz łyżeczkę cukru. Gotować na wolnym ogniu bez pokrywki.

Ugotowane/upieczone buraki obieramy ze skórek kiedy wystygną.

Trzemy na tarce o grubych oczkach.

Jabłka obieramy i także ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Natkę pietruszki siekamy, cebulę obieramy i kroimy w drobną kosteczkę.

W misce łączymy wszystkie składniki razem ze sobą doprawiając przyprawami wg. naszego smaku, sokiem z cytryny oraz oliwa z oliwek.

Odstawić na 1h żeby się smaki “przegryzły”ze sobą. Spróbować buraczki  i w razie konieczności dosmaczyć ponownie.

buraczki na zimno

Smacznego!

 

Print Friendly

About Gosia Drohomirecka

Mam na imię Gosia Kamila i mam 35 lat, mieszkam w Północnej Jutlandii w Danii i prowadzę blog o nazwie” Pani Kucharka”. Na moim blogu znajdziecie przepisy kuchni polskiej, kuchni wegetariańskiej, kuchni zdrowej typu light. Oprócz przepisów kulinarnych na blogu znajdziecie również wpisy z ciekawych miejsc w Danii , ciekawostek związanych z tym krajem i ludzi żyjących tutaj (patrz – kategoria „Moja Skandynawia” ) oraz pomysły na dekoracje dla domu i ogrodu. Najczęściej robię najróżniejsze sałatki, które uwielbiam oraz eksperymentuję z koktajlami i napojami na gorąco. Do moich ulubionych kuchni należą: włoska, azjatycka oraz libańska. Do moich ulubionych napojów zaliczam kawę z mlekiem. Do moich ulubionych deserów zaliczam wszystkie najzwyklejsze i najprostsze ciasta. Na blogu znajdziecie zatem przepisy na ciasta proste i nie skomplikowane. Czego nie lubię? – długiego stania w kuchni, pracochłonnych potraw które zabierają zbyt wiele czasu. Co lubię? – gotować jesienią i zimą oraz pracować i odpoczywać w ogrodzie latem. Prywatnie jestem też mamą wspaniałego synka -Viggo Stellan który obecnie ma 7 lat :-) Zapraszam do skorzystania z moich przepisów lub chociaż zaczerpnięcia inspiracji dla Waszych kulinarnych przygód. Gosia – Kamila vel Pani Kucharka

22 Responses to Surówka z buraczków

  1. Ktosiu says:

    Zle mnie pani zrozumiała chodzilo mi o to…. Myslalam że buraki dlugo gotują sie przez ocet ale to nie ma znaczenia. To ze dla koloru to wiem. Faktycznie lepiej zrobic w/g przepisu.

  2. Ktosiu says:

    Buraki bez octu tez długo się gotują. Nie chciałam pani urazic. Przepraszam…. A to nie uwaga ani atak tylko wyrażenie swojej opini. Któryś raz z kolei robie ten przepis bez jabłka. Polecam również dodać przysmazonej cebuli.

  3. Kosmo says:

    No ale wiadomo zwyczajowo zwana surowka i wszedzie pod ta kategoria wystepuje, mamy impas 😛 Moze jakies nowe okreslenie ?

  4. Kosmo says:

    Nie wiem czemu tak sie unosicie dla mnie surowe warzywa nie traca swoich wartosci, gotowane tak. Uzasadniona uwaga. Ale czy kazda uwaga to atak ? Z nam przepis na gotowane buraczki wiec specjalnie wpisalem SUROWKA 🙂

  5. Ktosiu says:

    Bez sensu ten przepis. Nie dość że te buraki gotowaly się długo ze wzgledu na ocet to po ugotowaniu i tak musiałam dodac ocet i ten cukier bo nie przeszlo octem. Chyba lepiej ugotować najpierw burki krócej a potem dodać te wszystkie składniki. Nastepnym razem tak zrobie.

    • Ocet dodaje się do buraków aby nie traciły swojego koloru, nie po to aby smakowały octem. Buraczki nie mają być wcale octowe w smaku w tej surówce, ale proszę zrobić wg. uznania następnym razem

  6. marcin says:

    super zrobilem wyszlo nawet zapytano mnie czy sam to przygotowalem ? pewnie że tak no może z malą pomocą bloga twojego ha ha pozdrówka.

  7. gosia says:

    dzisiaj robię …życzcie smacznego … 🙂

  8. Krzysztof says:

    Zrobiłem i pochwalam przepis.Adekwatna jest również nazwa „surówka”, ponieważ jest sporo w niej świeżości / w tym surowych składników/.

  9. basia says:

    pyszna SURÓWKA 🙂 to mój smak dzieciństwa! 🙂

  10. ewelina says:

    dzis wlasnie taka robie dziekuje za przepis:))))

  11. ola says:

    Dlaczego nazywasz SURÓWKĄ potrawę, która NIE jest z SUROWYCH warzyw?

    • a jak według ciebie mam to nazwać?

      • ola says:

        Jak nazwać… Cóż, słownik podaje definicję surówki jednoznacznie: «potrawa z surowych warzyw lub owoców», czyli wiadomo, że nie surówką. Może zatem sałatką («potrawa z drobno pokrajanych warzyw, owoców, ryb itp. podawana na zimno») albo jarzyną/jarzynką (1. «część jadalna rośliny warzywnej»; 2. «potrawa przyrządzona z tych roślin»). Pozdrawiam serdecznie 😉

      • julka says:

        Wydaje mi się,ze jawnie się czepiasz, typowa zgryzliwa polka.Nie ważne jak zwał ważne by było dobre i smakowało.Widać nie gotujesz a filujesz jak by tu komu dokopać!!! pokaż co potrafisz i zobacz co inni o tym myślą.Ja myślę,że potrawa jest ok. ale do gotowania nie dała bym octu – doprawiając trzeba koniecznie.Tak się należy wypowiadać p.mondralińska

    • gosia says:

      ale masz kobiety problemy… do ziemniaków i sztuki mięsa podaje się surówkę a nie sałatkę.
      Sałatka to raczej samodzielne danie.

  12. ewelina says:

    super przepis dziekuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *