Powidła śliwkowe z czekoladą

Powidła śliwkowe z czekoladą

Powidła śliwkowe z czekoladą

p1060542

Do powideł śliwki powinny być bardzo dojrzałe i  słodkie. Takie śliwki z przymarszczoną skórka przy ogonku , wyglądające na przejrzałe są najlepsze.  Mocno słodkie śliwki nie potrzebuja wogóle cukru tylko długotrwałego procesu smażenia. Można dodać laskę wanilii i jej miąższ ze środka lub dobrą wanilię w proszku np. domowej roboty. Oczywiście cukier też można dodać jeśli ktoś lubi bardzo słodkie powidła, tylko nie za dużo. Przy bardzo słodkich śliwkach  max. 100 gram cukru na 1 kg owoców. 

p1060496

Składniki
słodkie i dojrzałe śliwki
cukier- opcjonalnie wg. uznania
4 pełne łyżki gorzkiego kakao lub 1 rozpuszczona czarna czekolada .
Ja robiłam z kakao.

p1060552

Wykonanie
Śliwki myjemy i usuwamy pestki. Jeśli śliwki są twarde, najlepiej pokroić je na małe kawałki, aby szybciej rozpadły sie w duszeniu. Jeśli śliwki są bardzo miękkie, wystarczy wrzucić je do garnka tylko wypestkowane, ponieważ takie śliwki bardzo szybką rozpadną się w trakcie duszenia.
Śliwki wrzucamy do dużego szerokiego gara z grubym dnem i doprowadzamy najpierw do puszczenia soku i rozpadnięcia się owoców.
W fazie począkowej przypomina to zupę śliwkową, ponieważ jest tyle soku, że aż tródno wyobrazić sobie jak ma powstać z tego dżem…. na małym ogniu przez długi czas wysmażamy całą zawartość, aż stopniowo soku będzie coraz mniej a śliwki będą coraz bardziej przypominać powidła. Najlepiej rozłożyć ten proces od 2 do 3 dni. Codziennie wysmażać powidła przez ok. 2-3 h na bardzo malutkim ogniu. Powidła należy od czasu do czasu mieszać drewnianą łyżką, szczególnie kiedy zaczną gęstnieć. Należy pilnować aby nie przypaliły się do dna garnka. Kakao i ewentualnie cukier dodajemy drugiego dnia wysmażania.
Odstawiamy na noc. Czynność powtarzamy przez 2 kolejne dni.
Gorące powidła wlewamy do słoików * wyparzonych wcześniej* zakręcamy czystymi i nie zniszczonymi zakrętkami, pasteryzujemy na sucho w piekarniku lub w garze z gotującą się wodą. Po pasteryzacji stawiamy słoiczki do góry dnem i zosawiamy  aż całkowice ostygną.

p1060497

Print Friendly


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *