Duńskie ciasto „Drømmekage”

Duńskie ciasto „Drømmekage”

Duńskie ciasto „Drømmekage”

Duńskie ciasto "Drømmekage"

( w tłumaczeniu na j.polski nazwa brzmi „ciasto marzeń”)
Ciasto jedno z bardziej popularnych i lubianych w Danii. Ciasto jest bardzo słodkie, takie są właśnie ciasta w Danii, dlatego przepis jest zredukowany jeśli chodzi o ilość cukru jaki dodałam) Jest to dość kaloryczne ciasto dlatego polecam zrobić od czasu do czasu ponieważ smakuje bardzo fajnie.
Skorupka ciasta zrobiona jest z specjalnego sosu na bazie masła,brązowego cukru,orzechów,drobnych płatków owsianych oraz wiórków kokosowych.
Spód ciasta jest delikatny na bazie jajek.

Składniki na ciasto:
180 g cukru
4 całe jajka
50 gr margaryny lub masła
200 ml mleka
300 gr mąki
1 zapach waniliowy
lub prawdziwa wanilia
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki na sos kokosowy:
150 gr margaryny lub masła
250 gr cukru mocno brązowego
(w Dani jest taki specjalny cukier, jest on wilgotny i ciemny)
50 ml mleka
ok 100 gr wiórek kokosowych
100 gr poszatkowanych orzechów laskowych
2 garści drobnych płatków owsianych
(opcjonalnie, można dać więcej wiórek i orzechów)

Podane proporcje są na małą niską blaszkę o wymiarach ok 30×25 cm

Duńskie ciasto "Drømmekage"

Wykonanie:
180 gr cukru ubijamy dobrze mikserem razem z 4 całymi jajkami, na gęstą białą masę.
50 gr margaryny podgrzewamy aż się roztopi i mieszamy z 200 ml mleka.
300 gr mąki mieszamy z proszkiem do pieczenia.
Dodajemy do ubitych jajek mąkę na zmianę z roztopioną margaryną z mlekiem.
Margaryna z mlekiem nie musi być ostygnięta, może być ciepła.
Nie mieszamy ciasta za długo aby nie straciło na swojej puszystości.
Dodajemy też zapach waniliowy.
Przelewamy ciasto do wyłożonej papierem brytfanki,pieczemy krótko ok 25 min w temp 200 st.
Sprawdzamy patyczkiem czy upieczone.

Sos kokosowy:
Wszystkie składniki na sos wkładamy do rondelka i na małym ogniu mieszamy aż do rozpuszczenia masła, mieszamy aby zrobił się gęsty sos. To bardziej jest gęsta masa. Ale ma być na tyle rzadka aby można było ją swobodnie wyłożyć na ciasto i rozsmarować tworząc równą warstwę.
Wkładamy jeszcze do nagrzanego piekarnika na 5 min w temp 225 st. aby zrobiła nam się skorupka na wierzchu a w środku ma pozostać wilgotne.

DSC03461

Jeśli masa jest za bardzo gęsta to dodajemy więcej mleka.

Duńskie ciasto "Drømmekage"

 

 

Print Friendly


14 thoughts on “Duńskie ciasto „Drømmekage””

  • Witam, robiłam to ciasto dwa razy i za każdym razem zakalec. Wie Pani gdzie moze leżeć błąd? Nigdy normalnie nie mam problemów z wypiekami, a w tym prostym cieście zakalec:/
    Pozdrawiam
    Ania

  • Właśnie robię, pierwszy raz samodzielnie :-). Mam nadzieje, ze wyjdzie tak samo dobrze jak niej koleżanki mamy wypiek. Pieke bez termoobiegiem wiec mam nadzieje ze tak ma być 🙂

  • Kilka lat zbieram się do upichcenia, teraz już spróbuję. To ciasto kojarzy mi się z okresem który spędziłem w Danii i tradycyjnym poczęstunkiem jaki jubilaci serwują dla swoich współpracowników – głównie wtedy miałem okazji kosztować tego smakołyku. Pozdrawiam Panią, pogodnych duńczyków i naszych rodaków w królewskim kraju.

  • Pani Małgorzato, ja też przez 3 lata mieszkałam z mężem i wtedy jeszcze niespełna 3 letnim synkiem w Danii, kilka km od Odense. Mam piękne wspomnienia związane z tamtym czasem i z ludźmi, tak mentalnie innymi od trochę zachmurzonych Polaków :)…wspominam też smaki…ale głównie smaki duńskich wypieków, obłędnie słodkich i jak dla mnie uzależniających :)…całkiem innych od naszych tradycyjnych ciast…a DROMMEKAGE to jedno z moich ulubionych…mój przepis jest prawie identyczny jak Pani…a Pani ciasto wygląda obłędnie!!!…Pozdrawiam serdecznie Panią i całą, niezapomnianą Danię 🙂

    • Witam, jak miło dostać takiego sentymentalnego maila związanego z Danią, to piękny kraj, cudowni ludzie i faktycznie baaaardzo słodkie ciasta 🙂 Ja akurat nie jestem ich fanką, ale do dziś to się nie zmieniło- ciasta w Dani nadal są okropnie słodkie, polukrowane i z marcepanem. Żadko kupuję bo piekę własne, mało słodkie i raczej proste ciasta. Dziękuję za pozdrowienia i odwzajemniam oczywiście 🙂

  • Ooo, jadłam je kilka razy kiedy byłam w DK i bardzo mi smakowało, Cieszę się że trafiłam na Pani blog, będę mogła przypomnieć sobie tamte smaki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *